czwartek, 14 sierpnia 2014

Po schodach w górę i w dół

Wiadomo przecież, że w chodzeniu po schodach nie chodzi o to żeby dojść gdzieś, tylko chodzi o to żeby chodzić, chodzić, chodzić! Umie sam iść, trzyma się ściany i wcale się nie boi, chociaż jest ostrożny. Jak nie chce się iść z nim, to strasznie się obraza. A po płaskim pięknie chodzi jak mamy ani babci Ali nie ma w pobliżu, bo jak są, to już nie umie, tylko wyciąga rączki i chce być na rękach. Przebiegła bestyja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz